Bakterie

Wpis

czwartek, 02 lutego 2012

Bakterie kwasu mlekowego

Kiedy mówimy o bakteriach, zwykle wyobrażamy sobie małe wstrętne żyjątka, które przemieszczają się bezszelestnie, rozmnażają w zawrotnym tempie, atakują w najmniej spodziewanym momencie, a istnieją tylko po to, aby czyhać na nasze zdrowie i życie. Tymczasem świat mikroorganizmów jest znacznie bardziej urozmaicony i skomplikowany.

Oprócz licznych drobnoustrojów chorobotwórczych, które rzeczywiście nie należą do najsympatyczniejszych towarzyszy naszej egzystencji, mamy jeszcze dobre bakterie. Stanowią one dla nas cenne wsparcie, a nawet więcej - warunek prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu.

Lactobacillus i człowiek
Bakterie kwasu mlekowego towarzyszą człowiekowi od zawsze. Ponieważ mają zdolność fermentacji różnych cukrów, między innymi laktozy, wykorzystuje się je w produkcji pewnych rodzajów żywności. Jednak znacznie cenniejszy niż zastosowanie w przemyśle spożywczym jest ich wkład w utrzymanie dobrej kondycji naszego organizmu.
Jeszcze do niedawna medycyna i nauka nie doceniały tej walecznej armii, którą nie raz dziesiątkowaliśmy niewłaściwym odżywianiem czy antybiotykoterapią. Teraz jednak mikroorganizmy, takie jak bakterie kwasu mlekowego, wychodzą z cienia ukazując nam całą gamę swoich niewątpliwych zalet. Okazuje się, że przedstawiciele szczepów Lactobacillus są nam bardzo pomocni nie tylko w zachowaniu dobrego samopoczucia na codzień, ale również w ustrzeżeniu się przed wieloma groźnymi chorobami.
Błędy dietetyczne, które praktykujemy nieraz przez całe lata, siedzący tryb życia oraz nieustanny pośpiech i stres niszczą mikroflorę jelitową, w której skład wchodzą również Lactobacillus. Miejsce ich przetrzebionej populacji chętnie zajmują chorobotwórcze bakterie gnilne, które upośledzają motorykę jelit, wywołują biegunki i zapalenia jelita grubego. Taki stan powoduje ogólne osłabienie odporności organizmu, co prowadzi m.in. do zaburzeń gospodarki cholesterolowej.
Dostarczane w odpowiedniej dawce, na przykład w jogurtach, kefirach czy probiotykach, Lactobacillus normalizują skład zniszczonej mikroflory jelitowej. Ułatwiają trawienie, szczególnie węglowodanów oraz poprawiają perystaltykę jelit, dzięki czemu zapobiegają i skutecznie pomagają w leczeniu wszelkich dolegliwości układu pokarmowego, a zwłaszcza niestrawności, zaparć i biegunek. Z każdymi kolejnymi badaniami naukowymi wiemy o tych dobrych drobnoustrojach coraz więcej, na przykład to, że łagodzą objawy nietolerancji laktozy.
Niektóre szczepy bakterii mlekowych, na przykład Lactobacillus rhamnosus zawarte w preparacie probiotycznym LAKCID®, pomagają nam między innymi w zapobieganiu biegunce podróżnych, kiedy to często pijemy nieprzygotowaną wodę i zapominamy o myciu warzyw, owoców, a przede wszystkim rąk. Wtedy właśnie dostają się do naszego organizmu bakterie chorobotwórcze powodując wspomnianą biegunkę, ale również inne infekcje, w czasie których stosujemy antybiotyki niszcząc swoją mikroflorę jelitową. Dochodzi w ten sposób do wielu poważnych schorzeń, jak chociażby rzekomobłoniaste zapalenie okrężnicy, wywołane przez bakterię Clostridium dificile.
Szczepy obecne w Lakcidzie zasiedlają śluzówkę jelit, a wytwarzając niekorzystne warunki do rozwoju większości mikroorganizmów chorobotwórczych, normalizują skład mikroflory przewodu pokarmowego, zwłaszcza po jego wyjałowieniu w wyniku stosowania antybiotykoterapii. Szczepy te przeżywają w środowisku soku żołądkowego i są naturalnie oporne (nieczułe) na szerokie spektrum antybiotyków. Dlatego obowiązkowo należy je zażywać w trakcie i po antybiotykoterapii.

Co jeszcze potrafią bakterie mlekowe
Perspektywy kliniczne dla produktów farmaceutycznych opartych na Lactobacillus są bardzo szerokie. Badania nad tymi szczególnymi drobnoustrojami są prowadzone dopiero od niedawna i wiele z nich wymaga jeszcze potwierdzenia, ale już dziś ich wyniki są niezwykle obiecujące. Wiele wskazuje na to, że Lactobacillus można z dobrym skutkiem stosować, między innymi:
1. W profilaktyce i leczeniu wzdęć i zaparć u dorosłych (szczególnie u osób starszych)
Za zasadnością stosowania probiotyków u chorych z zaparciami przemawia fakt, że u części z nich stwierdza się zaburzenia mikroflory jelitowej. Dodatkowo wykazano pobudzający wpływ drobnoustrojów probiotycznych na motorykę przewodu pokarmowego i skrócenie czasu pasażu jelitowego. Przyjmowanie probiotyków zwiększa częstość i poprawia konsystencję stolców.
2. Przy terapii eradykacyjnej Helicobacter pylori
Zakażenie Helicobacter pylori jest jedną z głównych przyczyn przewlekłego zapalenia błony śluzowej żołądka, choroby wrzodowej żołądka i dwunastnicy, chłoniaka oraz raka żołądka. Większość zainfekowanych chorych zgłasza się do lekarza z dolegliwościami dyspeptycznymi (m.in.: bólami, biegunkami, zaburzeniami smaku), którym mogą towarzyszyć objawy alarmujące, jak spadek masy ciała czy krwawienie. Wielu z tych chorych powinno przejść leczenie eradykacyjne. Pomimo prawie 20-letnich doświadczeń w leczeniu infekcji Hp nie opracowano dotychczas idealnego schematu terapii. Oznacza to, że nawet przy zastosowaniu najbardziej skutecznych schematów leczenia, złożonych z inhibitora pompy protonowej oraz dwóch antybiotyków, do eliminacji zakażenia nie dochodzi w około 10% do 20% przypadków. U tych chorych testy na obecność Helicobacter pylori pozostaną dodatnie. Dodatkowo, z powodu narastającej lekooporności bakterii Hp, poszukuje się nowych schematów leczenia. Jednym z nich jest zastosowanie probiotyków. Stwierdzono zwiększenie skuteczności leczenia i zmniejszenie w znacznym stopniu objawów ubocznych związanych z eradykacją. Istnieją dowody pochodzące z badań in vitro, że  niektóre szczepy  Lactobacillus hamują wzrost Helicobacter pylori.
3. W celu stymulacji układu immunologicznego
Badania wskazują, że probiotyki mają korzystny wpływ na poprawę odporności naszego organizmu. Stwierdzany jest ich udział w aktywacji makrofagów, komórek NK, wzroście poziomu cytokin i immunoglobulin. Nie wywołują przy tym szkodliwej odpowiedzi zapalnej. Zarówno mikroflora jelitowa, jak i układ odpornościowy odgrywają niebagatelną rolę w zapobieganiu rozwojowi nowotworów. Nadzieje budzi zastosowanie probiotyków w profilaktyce powstawania nowotworów, jako że obecność tych bakterii wpływa na obniżenie pH w świetle jelita, skład mikroflory, koncentrację w jelicie grubym enzymów bakteryjnych i mutagenów uczestniczących w karcinogenezie, produkcję substancji antymutagennych, poprawę odpowiedzi immunologicznej gospodarza oraz na fizjologię całego organizmu. Prawdopodobne jest działanie antyrakowe probiotyków, szczególnie przy zapobieganiu nawrotom nowotworów.
4. W celu skracania czasu trwania biegunki rotawirusowej
Rotawirus jest najczęstszym wirusem powodującym biegunki u dzieci. Zakażeniu nim często towarzyszą wymioty i gorączka (łatwość odwodnienia) oraz objawy zakażenia dróg oddechowych - katar, kaszel. Zakażenie to przenosi się bardzo łatwo z jednego dziecka na drugie. Badania prowadzone na oddziałach zakaźnych szpitali dziecięcych wskazują na pozytywna rolę probiotyków w skracaniu biegunek wywołanych Rotawirusem.
5. W leczeniu zapalenia jelita grubego wywołanego Clostridium difficile
Nosicielstwo C. difficile obserwuje się u 2 - 3% populacji zdrowych dorosłych w Europie i 4 - 15% w Japonii, natomiast u zdrowych noworodków i dzieci do pierwszego roku życia można je stwierdzić nawet u 35 - 65% tej grupy wiekowej. Rzekomobłoniaste zapalenie okrężnicy rozwija się jako konsekwencja zniszczenia flory normalnej i namnożenia się toksynotwórczych laseczek C. difficile. Probiotyki normalizują skład mikroflory jelitowej w istotny sposób pomagając w leczeniu tej choroby.

Gdzie szukać małych sprzymierzeńców
Najpopularniejszym źródłem bakterii kwasu mlekowego są fermentowane napoje mleczne. Jogurty, które na początku swojej kariery były sprzedawane w aptekach, możemy dziś dostać w każdym sklepie spożywczym, ale nie zawsze znajdziemy w nich to, czego potrzebujemy. Pod względem zawartości dobrych bakterii dzieli się je na kilka generacji.
Jogurty I generacji to takie, które powstały w wyniku naturalnej fermentacji mleka. II generacja, czyli biojogurty, zawiera dodatkowo szczepy bakterii jelitowych, które działają dłużej i skuteczniej niż zwykłe bakterie fermentacyjne. Jednak najskuteczniejsze są jogurty III generacji, tzw. probiotyczne. Zasila się je nie tylko specjalnie wyselekcjonowanymi szczepamii bakterii jelitowych, ale również pożywką, dzięki której wspomniane bakterie mogą się rozwijać. Pożywka ta ma jeszcze inne zalety: obniża poziom cholesterolu we krwi oraz kaloryczność jogurtu.
Warto jednak wiedzieć, że nie każdy jogurt zapewni nam odpowiednią ilość dobrych bakterii. Aby był on probiotyczny, czyli rzeczywiście skuteczny, powinien zwierać co najmniej milion bakterii kwasu mlekowego w jednym gramie! Poza tym, do tego typu produktów często dodaje się sztuczne aromaty i konserwanty, które mogą powodować alergie.
Tak więc w przypadkach, kiedy cierpimy na deficyt Lactobacillus w naszym organizmie, lepiej wspomóc się preparatami z apteki, takimi jak Lakcid, które zawierają miliony dobrych bakterii w jednej ampułce. Warto je przyjmować nie tylko w stanach chorobowych, ale również profilaktycznie, kiedy jesteśmy szczególnie narażeni na utratę swoich zasobów mikroflory jelitowej, na przykład w sytuacjach stresowych czy podczas podróży, gdy zmienia nam się rodzaj menu.

Trzeba również pamiętać, że "zastrzyk" Lactobakterii do naszego organizmu to jeszcze nie wszystko. Musimy zadbać o odpowiednią pożywkę dla nich, aby mogły utrzymać się przy życiu i rozszerzać swoje kolonie. Rolę tę spełnia najlepiej rozpuszczalny błonnik roślinny, który powinien stanowić ważny składnik naszej codziennej diety.

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Autor(ka):
leczeniewatroby
Czas publikacji:
czwartek, 02 lutego 2012 23:16

Komentarze

Dodaj komentarz

  • zuzannajonda napisał(a) komentarz datowany na 2014/01/04 15:27:35:

    __________________________________________________
    DOSKONALE I WYCZERPUJĄCO OPRACOWANE: SUPER! *****

    B. DUŻO MOŻNA SKORZYSTAĆ, WIELKIE DZIĘKI ZATEM..........

    __________________________________________________

Dodaj komentarz